Odcinek krajowej 15 w okolicach podmilickiego Dziadkowa to prawdziwy czarny punkt. Kolejny groźny wypadek. Tym razem dachowało BMW.
W środowy ranek na krajowej „15” między Dziadkowem a Stawcem w miejscu, gdzie już wcześniej dochodziło do tragicznych w skutkach wypadków drogowych, w stronę Milicza jechała BMW 50-letnia mieszkanka Cieszkowa. Po wyjeździe z łuku drogi w prawo kierująca z powodu niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze straciła panowanie nad pojazdem i zjechała do przydrożnego rowu, gdzie pojazd przewrócił się na dach. Tego dnia droga była mokra, co w połączeniu z niską temperaturą powietrza powodowało, że nawierzchnia jezdni w tym miejscu miała mniejszą przyczepność. Ranna kobieta została przewieziona do milickiego szpitala – na szczęście obrażenia jej ciała okazały się niegroźne i po badaniach lekarskich jeszcze tego samego dnia opuściła szpital. Nikt inny nie ucierpiał.
Policjanci ustalili, że kierująca samochodem była trzeźwa i posiadała uprawnienia do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym kobieta została ukarana mandatem.
Niebezpieczne okolice Dziadkowa – Więcej

Poprzedni artykułI już nie masz w pipipi
Następny artykuł1110 porcji w foliowych woreczkach – 22 latek w areszcie