Są wśród nas tacy, którzy świetnie pamiętają jego grę i żywiołową radość po sławnym meczu z ZSRS w Montrealu. Tomasz Wójtowicz zmarł na raka trzustki.

Jego dłonie były jednymi z pierwszych odciśniętych w milickiej Alei Gwiazd Siatkówki

czytaj też  Nikt nie lubi, wszystkich wkurza, niektórych może nawet sporo kosztować
Poprzedni artykułPolicja rozsyła smsy – tym razem nie ma się czego bać
Następny artykuł(Nie)całkowite zaćmienie