60 latka z Milicza kradła w samoobsługowej drogerii, wpadła bo nie wzięła pod uwagę kamer monitoringu.
Do milickiej komendy zgłosił się przedstawiciel znanej sieci sklepów z artykułami między innymi kosmetycznymi. Powiadomił o licznych kradzieżach dokonanych w ostatnich dniach przez nieznaną kobietę, która kilka razy została nagrana przez kamerę monitoringu sklepowego. Okazało się, że kobieta od połowy sierpnia do połowy września aż pięć razy dokonała kradzieży różnych artykułów m. in. perfum, kosmetyków, odżywek do włosów czy też drobnej biżuterii. Przedstawiciel sklepu wycenił je na blisko 900 złotych.

Na podstawie analizy nagrania monitoringu sklepowego oraz innych informacji w tej sprawie, już po kilku dniach policjanci wytypowali i niezwłocznie zatrzymali podejrzaną. Sprawcą pięciu kradzieży sklepowych okazała się 60-letnia mieszkanka Milicza. W trakcie przeszukania dokonanego przez policjantów w mieszkaniu kobiety, funkcjonariusze znaleźli w jej łazience niektóre ze skradzionych kosmetyków – okazało się, że pozostałe zostały już przez nią zużyte. Zatrzymana kobieta została przewieziona do Komendy Powiatowej Policji w Miliczu, gdzie usłyszała zarzut dokonania przestępstwa, za które grozi jej teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Podejrzana po przesłuchaniu jeszcze tego samego dnia została zwolniona. Postępowanie jest w toku – sprawa znajdzie swój finał w milickim sądzie.

Poprzedni artykułRządzie przestań kręcić!
Następny artykułNiektórych ten NURD kosztował słono