Ponad 17 tysięcy mają być warte skradzione i odzyskane milickich policjantów elektronarzędzia. Odzyskany sprzęt niebawem wróci do właścicieli. Podejrzany, który w chwili zatrzymania miał także przy sobie narkotyki, za popełnione przestępstwa odpowie przed miejscowym sądem.
Mężczyznę zatrzymano w Sułowie. Z policyjnych ustaleń wynikało, że to właśnie ten mężczyzna na przełomie czerwca i lipca bieżącego roku ukradł elektronarzędzia należące do dwóch pokrzywdzonych mieszkańców powiatu milickiego.
Wcześniejsze policyjne ustalenia okazały się trafne. W miejscu zamieszkania 37-latka z Milicza oraz w jego samochodzie policjanci znaleźli dużą torbę oraz dwie skrzynie narzędziowe wypełnione skradzionymi elektronarzędziami. Policjanci znaleźli elektryczne młotowiertarki, szlifierki, wyrzynarki, lutownica, urządzenie do pomiaru napięcia oraz liczne akumulatory wraz z ładowarkami wykorzystywanymi do napędu ręcznych elektronarzędzi.
Łączna wartość skradzionego mienia została wyceniona przez pokrzywdzonych na kwotę przekraczającą 17 tysięcy złotych. Prawie wszystkie skradzione elektronarzędzia zostały odzyskane przez policjantów i niebawem wrócą do swoich właścicieli. Ponadto w trakcie czynności policjanci znaleźli przy zatrzymanym mężczyźnie woreczek z zawartością białego proszku, którym okazała się substancja psychotropowa w postaci metamfetaminy w ilości kilku porcji wolnorynkowych. W związku z tym do czasu wyjaśnienia okoliczności sprawy mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie.
37-latek usłyszał zarzuty dokonania dwóch kradzieży elektronarzędzi oraz zarzut posiadania narkotyków. Po przesłuchaniu podejrzany, któremu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności został zwolniony.












