• Wojewoda dolnośląski, w trybie rozstrzygnięcia nadzorczego, stwierdził nieważność uchwały Zarządu Powiatu Milickiego, dotyczącego odwołania Grażyny Kmiecik ze stanowiska Dyrektora Powiatowego Centrum Edukacyjnego i Psychologiczno-Pedagogicznego w Miliczu. Co ważne, organ nadzoru nie analizował działań podejmowanych przez Panią Kmiecik, w czasie zajmowania przez nią funkcji dyrektora.
    O komentarz w sprawie poprosiliśmy biuro prasowe wojewody. – 2 marca 2017 r. Pani Grażyna Kmiecik zwróciła się do Wojewody Dolnośląskiego z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa. W jej ocenie została niesłusznie odwołana ze stanowiska Dyrektora Powiatowego Centrum Edukacyjnego i Psychologiczno-Pedagogicznego w Miliczu. Zarząd Powiatu Milickiego jako podstawę odwołania wskazywał art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty tj. szczególnie uzasadniony przypadek. W ocenie Zarządu Powiatu Milickiego szczególnie uzasadnionym przypadkiem była okoliczność postawienia pani Grażynie Kmiecik zarzutów przez Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu. Zdaniem organu nadzoru postawienie zarzutów Pani Grażynie Kmiecik nie stanowiło szczególnie uzasadnionego przypadku, o którym mowa w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. Organ nadzoru w uzasadnieniu do rozstrzygnięcia nadzorczego, stwierdzającego nieważność uchwały Zarządu Powiatu Milickiego w całości, po pierwsze wskazał, że rozporządzenie, na które powołał się Zarząd Powiatu dotyczy wymogów stawianych kandydatom na dyrektorów. Po drugie podkreślono, że podstawą odwołania nie była sama treść zarzutów stawianych pani Grażynie Kmiecik, lecz fakt ich postawienia w kontekście zapisów rozporządzenia. Organ nadzoru nie analizował zatem działań podejmowanych przez Panią Kmiecik, w czasie zajmowania przez nią stanowiska dyrektora. Zgodnie z orzecznictwem, wszczęcie postępowania karnego nie może być automatycznie traktowane jako okoliczność pozwalająca na natychmiastowe odwołanie ze stanowiska. Dopiero skazanie prawomocnym wyrokiem mogłoby stanowić okoliczność będącą „szczególnie uzasadnionym przypadkiem” – wyznała Patrycja Czerwińska z biura prasowego Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego.
czytaj też  Środowisko to ty i ja
Poprzedni artykułRefleksje starosty po sesji absolutoryjnej – rozmowa z Krzysztofem Osmelakiem
Następny artykułTrzeźwy poranek w Miliczu