Gmina Milicz po raz drugi została pominięta podczas rozdziału środków na tereny popeegerowskie z tzw. polskiego ładu . Środki, które dzieli PiS, nie trafiły ponownie do naszej gminy, a dokonywany podział nie był ani transparentny, ani merytoryczny, o czym świadczy choćby fakt, że o jego wynikach informują funkcjonariusze i parlamentarzyści z tej partii, a nie agendy rządowe.
Zbulwersowany jest Burmistrz Piotr Lech

Nie będzie zatem rzadowych pieniędzy na dofinansowanie przebudowy drogi Piękocin – Węgrzynów – Dunkowa, rozbudowę świetlicy w Sulimierzu, przebudowę remizy w Bartnikach oraz budowę przedszkola w Sułowie.
Tymczasem w milickim PiS wiele ciekawych zdarzeń o czym czytamy na tvpm.pl

czytaj też  Niedzielna "wizyta"
Poprzedni artykułNa gazie i zakazie
Następny artykułOszustwo na Inpost – przestępcy coraz bardziej natarczywi