Przez trzy dni funkcjonariusze milickiej drogówki skontrolowali ponad tysiąc kierujących pojazdami mechanicznymi lub rowerami na powiatowych drogach. Wszyscy kontrolowani kierowcy zostali poddani badaniu stanu trzeźwości, wyrywkowo badani byli także na zawartość narkotyków w organizmie. Wpadli, kobieta oraz dwaj mężczyźni. Kierowali „pod wpływem” alkoholu,. Nie stwierdzono natomiast obecności narkotyków w organizmach kontrolowanych kierowców.

Alkohol i narkotyki w sposób jednoznaczny wpływają negatywnie na cechy psychomotoryczne człowieka, powodują zmiany w postrzeganiu, ocenie zjawisk, sposobie i szybkości reagowania na bodźce, a tym samym ograniczają zdolność do precyzyjnej obsługi maszyn, urządzeń oraz pojazdów. Policyjne działania mają na celu poprawę bezpieczeństwa na milickich drogach poprzez zmniejszenie liczby zdarzeń drogowych powodowanych przez tę kategorię uczestników ruchu drogowego. W działaniach tych funkcjonariusze wykorzystują m. in. urządzenia do pomiaru obecności narkotyków i alkoholu w organizmie ludzkim. Dodatkowo funkcjonariusze kontrolują dokumenty wymagane przy kontroli drogowej oraz przestrzeganie przepisów dotyczących stosowania pasów bezpieczeństwa oraz urządzeń do przewożenia dzieci. Policjanci zwracają także uwagę na stan techniczny pojazdów.

W sobotni poranek na Szosowej w Sławoszowicach policjanci skontrolowali kierowcę Seata Alhambra. 43-letni mieszkaniec gminy Milicz kierował pojazdem mając w organizmie 0,3 promila alkoholu,
Tego samego dnia w Cieszkowie na Krotoszyńskiej policjanci zatrzymali 23-letnią mieszkankę gminy Milicz, która kierowała Audi mając w organizmie 0,36 promila alkoholu,
Poniedziałkowy poranek był pechowy dla mieszkańca podsułowskiej wioski. Policjanci zatrzymali go na sułowskim Rynku. 44-latek kierował Golfem mając w organizmie ponad 0,4 promila alkoholu.
Mundurowi zatrzymali kierującym prawa jazdy i uniemożliwili im dalszą jazdę samochodami. Sprawy znajdą swój finał w milickim sądzie, gdzie odpowiedzą oni za popełnienie wykroczenia drogowe.

Policjanci informują, że to nie koniec. Podobne działania będą systematycznie kontynuowane.

czytaj też  Bum z jeleniem
Poprzedni artykuł1 lipca – noga z gazu
Następny artykułOstra jazda i dachowanie BMW