36-letni mieszkaniec Milicza zginął w wypadku drogowym na tzw. „prostej skoroszowskiej”. Samochód, którym kierował zderzył się czołowo z ciężarowym TIR-em. Przez kilka godzin droga krajowa nr 15 była zablokowana. Trwa wyjaśnianie okoliczności tego tragicznego wypadku.
Kilka minut po godzinie 16 we wtorek 23 maja na drodze krajowej nr 15 pomiędzy miejscowościami Lasowice – Skoroszów doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Wstępne czynności przeprowadzone na miejscu wypadku pod nadzorem prokuratora wykazały, że od strony Milicza samochodem osobowym marki Opel Meriva jechał 36-letni mieszkaniec Milicza. Z przeciwka jechał samochodem ciężarowym marki Man z naczepą 27-letni obywatel Ukrainy czasowo zamieszkały na terenie gminy Milicz. Na prostym odcinku drogi z dotychczas nieustalonych przyczyn doszło do czołowego zderzenia obu pojazdów, w wyniku czego na miejscu poniósł śmierć kierowca Opla. Kierowca TIRa doznał tylko niegroźnych obrażeń ciała – na miejscu została mu udzielona pomoc medyczna przez przybyłą załogę pogotowia ratunkowego. Nikt inny nie ucierpiał. Oba samochody biorące udział w wypadku zostały poważnie uszkodzone i nie nadawały się do dalszej jazdy – pojazdy zostały zabezpieczone przez policjantów i odholowane na parking strzeżony.
Policjanci ustalili, że kierowca TIRa był trzeźwy. Stan trzeźwości zmarłego kierowcy Opla będzie znany po sekcji zwłok przeprowadzonej na zarządzenie prokuratora w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu. W trakcie oględzin miejsca wypadku droga krajowa nr 15 przez kilka godzin była zablokowana – pojazdy były kierowane objazdem wyznaczonym przez okoliczne drogi. Obecnie trwają czynności mające na celu wyjaśnienie przyczyn tego wypadku drogowego.











