Jedna osoba została ranna w zderzeniu dwóch samochodów na ul. Trzebnickiej w Miliczu. Do zdarzenia doszło w sobotę, 8 sierpnia, przed przejściem dla pieszych. Poszkodowany trafił do szpitala w Krotoszynie, ale jego obrażenia nie były poważne.

Wypadek miał miejsce około godziny 17.25. Jak wstępnie ustalili policjanci, kierowca citroena, 36-letni mieszkaniec Krotoszyna, zatrzymał auto przed przejściem dla pieszych, jadąc od strony Trzebnicy.

Chwilę później w tył citroena uderzył opel mokka. Za jego kierownicą siedział 58-letni mieszkaniec Krotoszyna. Według policji kierowca opla nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu.

W wyniku zderzenia ranny został 61-letni pasażer citroena. Mężczyzna został przewieziony karetką do szpitala w Krotoszynie. Jak informuje policja, doznał niegroźnych obrażeń. Pozostałym uczestnikom nic się nie stało.

Oba samochody zostały poważnie uszkodzone i nie mogły dalej jechać. Ich właściciele zorganizowali odholowanie pojazdów. Policjanci zatrzymali również dowody rejestracyjne obu aut.

Kierowcy byli trzeźwi i mieli wymagane uprawnienia. Policja wyjaśnia dokładne okoliczności zdarzenia na ul. Trzebnickiej w Miliczu.

czytaj też  Następny na podwójnym
Poprzedni artykułKolejki rosną, wizyty przepadają – czas na kary?
Następny artykułCyberatak na ZUS – nic nie działa