Jeden miał ponad 3,7 promila alkoholu, a drugi jechał bez uprawnień. Obu czekają teraz konsekwencje. Milicka drogówka w akcji
W sobotnią noc na Wojska Polskiego w Miliczu policjanci zatrzymali kierowcę VW Golfa. Samochodem kierował 29-letni mieszkaniec jednej z podmilickich miejscowości. Przeprowadzone na miejscu kontroli badanie stanu trzeźwości wykazało w organizmie kierowcy ponad 1,7 promila alkoholu. Ponadto okazało się, że mężczyzna w ogóle nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych. W związku z tym policjanci uniemożliwili mężczyźnie dalszą jazdę samochodem, zabezpieczając pojazd na parkingu strzeżonym.

Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, grozi kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów albo pojazdów określonego rodzaju na okres nie krótszy niż 3 lata oraz orzeka świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 5 tysięcy złotych. Świadczenie pieniężne może być orzeczone przez sąd nawet do kwoty 60 tysięcy złotych.

Tego samego dnia na Powstańców Wielkopolskich policjanci zatrzymali kolejnego pijanego kierowcę – tym razem zatrzymany został kierowca samochodu osobowego marki Renault Clio. Okazało się, że 40-letni mieszkaniec gminy Cieszków kierował samochodem mając w organizmie aż ponad 3,7 promila alkoholu! Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy i uniemożliwili dalszą jazdę samochodem, który został odholowany na parking strzeżony.
Postępowania są w toku – sprawy znajdą swój finał w milickim sądzie, gdzie nieodpowiedzialni mężczyźni poniosą konsekwencje prawne związane z kierowaniem samochodem osobowym będąc w stanie nietrzeźwości. Ponadto kierowca VW Golfa dodatkowo zostanie ukarany za prowadzenie pojazdu mechanicznego bez wymaganych uprawnień.