15-letnia dziewczynka potrącona przez Toyotę na Piłsudskiego w Miliczu. trafiła do jednego z wrocławskich szpitali. Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku i ponownie apelują do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności zbliżając się do przejść dla pieszych.
Do zdarzenia doszło w czwartkowe popołudnie. Jak wykazały wstępne czynności przeprowadzone przez policjantów na miejscu zdarzenia przez oznakowane przejście dla pieszych w pobliżu kwiaciarni przechodziła idąc w stronę osiedla Centrum 15-letnia mieszkanka Milicza. W tym samym czasie od Trzebnickiej jechał Toyotą Hilux 80-letni mieszkaniec gminy Cieszków. Kierujący Toyotą nie ustąpił pierwszeństwa dziewczynce doprowadzając do jej potrącenia, co spowodowało, że 15-latka doznała obrażeń ciała. Ranna dziewczynka z miejsca zdarzenia została przewieziona karetką do jednego z wrocławskich szpitali. Nikt inny nie ucierpiał.
Policjanci ustalili, że kierowca Toyoty był trzeźwy i posiadał uprawnienia do prowadzenia pojazdów mechanicznych, które w związku z zaistniałym zdarzeniem drogowym zostały mu zatrzymane przez mundurowych. Pojazd uczestniczący w zdarzeniu po wykonaniu niezbędnych oględzin został wydany właścicielowi.












