Miliccy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy kierowali pojazdami mechanicznymi będąc w pod wpływem alkoholu.
Jeden z zatrzymanych „po kielichu” kierował ciągnikiem rolniczym wraz z dwoma przyczepami, natomiast nietrzeźwy kierowca osobowego Mercedesa na ulicy Wojska Polskiego przekroczył dozwoloną prędkość.
W sobotni wieczór w Piotrkosicach policjanci zatrzymali Ursusa z dwoma przyczepami. Za kierownicą siedział 41-letni mieszkaniec jednej z wiosek z sąsiedniego województwa wielkopolskiego. Mężczyzna był nietrzeźwy – miał prawie 1,4 promila alkoholu we krwi. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy i przekazali pojazd osobie przez niego wskazanej. Po zakończeniu kontroli drogowej mężczyzna został zwolniony. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że w tym samym miejscu w Piotrkosicach kilka minut wcześniej policjanci zatrzymali także nietrzeźwego rowerzystę.
W ten sam wieczór na Wojska Polskiego w Miliczu policjanci zatrzymali Mercedesa, który o 24 km/h przekroczył dozwoloną w tym miejscu prędkość.

59-letni mieszkaniec gminy Milicz oprócz wykroczenia drogowego popełnił także przestępstwo drogowe, bowiem kierował samochodem będąc w stanie nietrzeźwości. Przeprowadzone na miejscu kontroli drogowej badanie stanu trzeźwości wykazało w organizmie mężczyzny 1,6 promila alkoholu. Także temu kierowcy policjanci zatrzymali prawo jazdy i uniemożliwili dalszą jazdę pojazdem. Mężczyzna został zwolniony po wykonaniu niezbędnych policyjnych czynności służbowych.

Poprzedni artykułPoszedł do urzędu, trafił do aresztu
Następny artykułAwarie usług sieciowych w całej Polsce