Miliccy policjanci zatrzymali 41-letniego obywatela Ukrainy, który czasowo przebywał na terenie powiatu milickiego. Mężczyzna od lipca ubiegłego roku trzykrotnie dopuścił się przestępstw związanych z kierowaniem motorowerem po drogach publicznych w stanie nietrzeźwości oraz wbrew sądowemu zakazowi prowadzenia pojazdów mechanicznych. Ze względu na powtarzające się łamanie prawa funkcjonariusze wystąpili do Straży Granicznej z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej cudzoziemca do powrotu do kraju pochodzenia.
Do zatrzymania doszło we wtorek, 7 kwietnia. Jak ustalili policjanci, w ubiegłym roku mężczyzna został skazany przez miejscowy sąd za kierowanie motorowerem po alkoholu. Oprócz kary sąd orzekł wobec niego także trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
41-latek nie zastosował się jednak do wyroku. W marcu bieżącego roku ponownie został zatrzymany przez milickich policjantów w jednej z okolicznych miejscowości. Jechał motorowerem po drodze publicznej, będąc pod wpływem alkoholu i łamiąc sądowy zakaz. W tej sprawie usłyszał już kolejne zarzuty karne.
Analiza zgromadzonych materiałów potwierdziła, że mężczyzna w sposób rażący lekceważył obowiązujące przepisy. W związku z tym policjanci z Milicza skierowali wniosek do właściwego miejscowo Komendanta Placówki Straży Granicznej o wydanie decyzji zobowiązującej cudzoziemca do powrotu na Ukrainę. Po wydaniu odpowiednich dokumentów obywatel Ukrainy ma zostać deportowany.
Jeszcze tego samego dnia zatrzymany został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej we Wrocławiu, którzy rozpoczną procedurę wydalenia go z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Przypominamy, że każda osoba przebywająca na terytorium RP, także cudzoziemiec, ma obowiązek przestrzegania prawa. Wobec osób uporczywie naruszających przepisy podejmowane będą stanowcze działania zgodne z obowiązującymi regulacjami.












