Aż 76 proc. dolegliwości po szczepieniu przeciw koronawirusowi to nocebo
Jeśli pacjent oczekuje, że procedura medyczna wywoła pogorszenie samopoczucia, te oczekiwania również mogą zostać spełnione. Taki schemat nazywa się efektem nocebo, czyli wpływem procedury medycznej, która nie powinna wywierać na samopoczucie pacjenta negatywnego wpływu. O placebo słyszał każdy. Placebo działa, mimo że nie rozumiemy jak
Mechanizm działania efektu placebo nie jest jeszcze dobrze poznany. Wiadomo jednak, że poprawa samopoczucia wiąże się nie tylko z wiarą, ale również z prawdziwymi efektami biochemicznymi na poziomie komórkowym.
Tak samo jest z nocebo, naczytamy i nasłuchamy się o złym samopoczuciu po szczepiopnce i ból głowy, gorączka etc gotowe.
Naukowcy ze szpitala klinicznego Beth Israel Deaconess Medical Center (BIDMC) w Bostonie sprawdzili, czy efekt nocebo może mieć znaczenie dla naszego samopoczucia po przyjęciu szczepionki przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2.
W tym celu przeprowadzili metaanalizę, czyli analizę wielu badań dotyczących szczepionek chroniących przed zakażeniem koronawirusem SARS-CoV-2 lub zachorowaniem na COVID-19. Włączyli do niej 12 badań zawierających raporty dotyczące działań niepożądanych u 22 578 osób otrzymujących zastrzyk placebo oraz 22 802 uczestników, którzy otrzymali prawdziwą szczepionkę.
Okazało się, że efekt nocebo może odpowiadać za wystąpienie odczynów poszczepiennych nie tylko w grupie, która przyjęła udawany zastrzyk,

Poprzedni artykułZ promilami i dzieckiem na pokładzie
Następny artykułStawy Milickie skontrolowane