54-letnia kobieta prowadząca Seat Leon spowodowała groźny wypadek w nocy z wtorku na środę (10 grudnia). Mając aż dwa promile alkoholu we krwi, straciła panowanie nad pojazdem i z impetem uderzyła w dwa zaparkowane auta. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

### Do zdarzenia doszło na ulicy Dąbrowskiego
Kierująca Seatem jechała od strony ul. Powstańców Wielkopolskich. Na skrzyżowaniu z ul. Wojska Polskiego wjechała na pobocze i uderzyła w zaparkowanego Opla Astrę. Siła uderzenia spowodowała, że Opel uszkodził kolejny pojazd – Fiata Doblo. Wszystkie trzy samochody zostały poważnie zniszczone.

### Prowadzenie pod wpływem alkoholu
Badanie alkomatem wykazało dwa promile alkoholu w organizmie kierującej. Policjanci natychmiast zatrzymali jej prawo jazdy, a pojazd odholowali na parking strzeżony.

### Groźne konsekwencje prawne
Kobiecie grozi:
– kara do 3 lat pozbawienia wolności,
– zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata,
– grzywna od 5 do nawet 60 tysięcy złotych.

Dodatkowo, z uwagi na wysoki poziom alkoholu i fakt, że samochód nie należał wyłącznie do niej, możliwy jest przepadek równowartości auta. O tym zadecyduje sąd w Miliczu.

### Apel policji
Policjanci kolejny raz apelują o rozwagę na drodze i nieprowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu. Zachowaj ostrożność i szanuj życie swoje oraz innych uczestników ruchu drogowego!

czytaj też  Internetowy szał zakupowy - UWAGA!
Poprzedni artykułInterpol w akcji, przestępcy w defensywie?
Następny artykułPasażer Opla zatrzymany za posiadanie amfetaminy