Kilkaset tysięcy ludzi i gigantyczna energia, której nie da się już ujarzmić, ani utopić w sosie trollerskich opinii. Wielki marsz opozycji, 4 czerwca w Warszawie pokazał, że zmiana jest możliwa.
Swoją reprezentację miał tam Milicz.
Milicz maszerował
Kilkaset tysięcy ludzi i gigantyczna energia, której nie da się już ujarzmić, ani utopić w sosie trollerskich opinii. Wielki marsz opozycji, 4 czerwca w Warszawie pokazał, że zmiana jest możliwa.
Swoją reprezentację miał tam Milicz.




