Policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców Milicza podejrzanych o kradzież przemysłowych przewodów elektrycznych. Straty oszacowano na ponad 40 tysięcy złotych.

Do pierwszej kradzieży doszło na początku marca na terenie spółdzielni mieszkaniowej przy ulicy Kopernika. Skradziono wówczas przewody należące do Starostwa Powiatowego w Miliczu, które miały zasilać fontannę i oświetlenie rekreacyjne. Straty wyniosły blisko 32 tysiące złotych.

Druga kradzież miała miejsce w nocy z 7 na 8 marca. Sprawcy zabrali kolejne przewody o wartości prawie 9 tysięcy złotych. Policja szybko podjęła działania, które doprowadziły do zatrzymania podejrzanych – dwóch braci w wieku 37 i 39 lat.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty. Młodszy z nich odpowie za wielokrotną kradzież, starszy za współudział w ostatnim przestępstwie. Skradzione przewody zostały przetopione, a uzyskaną miedź sprzedano na złom. Pieniądze przeznaczyli na własne wydatki.

Podejrzani trafili do aresztu, a prokurator zastosował wobec nich dozór policyjny. Grozi im kara do 5 lat więzienia oraz obowiązek naprawienia szkody. Postępowanie trwa.

czytaj też  Kradzież pod biedronką
Poprzedni artykułNiebezpieczne wyprzedzanie na przejściu dla pieszych – kierowca ukarany
Następny artykułKrajowa Izba Odwoławcza zdecydowała. Przetarg na śmieci w Miliczu unieważniony.