31 nowych przypadków zakażenia koronawirusem na Dolnym Śląsku. 735 zakażeń w kraju.

Nowo zdiagnozowane osoby pochodzą z Wrocławia, Jeleniej Góry i Wałbrzycha oraz powiatów: średzkiego, jeleniogórskiego, kłodzkiego, strzelińskiego, wrocławskiego, milickiego i wałbrzyskiego.


Skąd ta nieustająca fala zakażeń? Wrocławski zakaźnik profesor Krzysztof Simon twierdzi w wywiadzie dla wp.pl, że za wszystko odpowiada „agresywna dzicz nie nosząca maseczek”.
W sumie liczba osób zakażonych koronawirusem w województwie dolnośląskim: 3752.

czytaj też  To było do przewidzenia...
Poprzedni artykułNiestety, ale w porównaniu i tak jest bardzo dobrze, bardzo
Następny artykułNowy rekord w kraju – pierwszy raz ponad 900