Służby przeprowadziły kolejny atak w grupę przestępczą, w efekcie czego zatrzymano m.in. dwóch podejrzanych o kierowanie gangiem, biznesmena, policjanta czy eksperta od kalibracji urządzeń rozdrabniających tytoń oraz maszyn służących do produkcji papierosów.

Sprawę wyjaśniają prokuratorzy z Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu wspólnie z policjantami z Zarządu we Wrocławiu Centralnego Biura Śledczego Policji, Biura Spraw Wewnętrznych Policji oraz funkcjonariuszami Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu. Śledztwo dotyczy sposobu działania zorganizowanej grupy przestępczej, która obracała tytoniem i nie płaciła podatków. Tytoń był sprowadzany do Niemiec z Bułgarii, a następnie przemycany do Polski, gdzie trafiał do nielegalnych krajalni tytoniu oraz fabryk papierosów. Gang działał na terenie wielu województw, przede wszystkim lubuskiego i dolnośląskiego, a także na terenie Republiki Federalnej Niemiec.


Funkcjonariusze zatrzymali 5 osób, w tym policjanta. Podczas akcji zabezpieczono kilkadziesiąt tysięcy sztuk papierosów różnych marek bez polskich znaków akcyzy oraz opakowania z zastrzeżonymi znakami towarowymi. Na poczet przyszłych kar i grzywien zabezpieczono dwa luksusowe samochody o wartości ok. pół miliona zł, ponad 17 tys. zł w gotówce oraz dwie koparki kryptowalut, a wartość cyfrowych aktywów jest nadal szacowana.

Tym razem działania zostały przeprowadzone na terenie województw: lubuskiego i dolnośląskiego. Wstępne uszczuplenia Skarbu Państwa z tytułu działania grupy oszacowano na kwotę blisko 200 mln zł. Grupa działała od 2019 roku do połowy 2021 roku na terenie UE, kiedy to nastąpiło pierwsze uderzenie w gang.

Poprzedni artykułCzytelnia albo przychodnia. Podobno Biedronki czynne już od najbliższej niedzieli
Następny artykułWęglowi oszuści – państwowa spółka ostrzega