Milicz. Policja zatrzymała 30-latka z narkotykami. W jego domu znaleziono ponad 2,4 kg substancji. Ich wartość przekracza 144 tys. zł. Podejrzany trafił do aresztu na trzy miesiące.
Policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie strzelającym z broni pneumatycznej. Na miejscu zastali pokrzywdzonego. Sprawca oddał strzały i groził mu śmiercią. Poszkodowany doznał niegroźnych obrażeń. Uszkodzono też Toyotę. Straty oszacowano na 1800 zł.
Tego samego dnia zatrzymano 30-letniego mieszkańca gminy Krośnice. Mężczyzna był wcześniej notowany. Funkcjonariusze przeszukali jego dom. Znaleźli torbę z narkotykami i sprzęt do ich porcjowania.
Policjanci zabezpieczyli 22 worki z substancją krystaliczną. Były też tabletki, marihuana, wagi i woreczki. Badania potwierdziły klefedron i klofedron. Tabletki zawierały ketaminę. Łącznie zabezpieczono kilkadziesiąt tysięcy porcji. Wartość narkotyków to ponad 144 tys. zł.
Prokurator postawił zarzuty. Chodzi o posiadanie znacznej ilości narkotyków. Dodatkowo o groźby karalne, uszkodzenie mienia i spowodowanie obrażeń. Sąd w Miliczu zastosował areszt na trzy miesiące.
Za przestępstwa grozi do 10 lat więzienia. Sprawa jest rozwojowa. Policja bada pochodzenie narkotyków. Możliwe są kolejne zatrzymania.











