16 sztuk fałszywych 100-złotówek próbowali wprowadzić do obiegu trzej mężczyźni w milickich sklepach. Policjanci zabezpieczyli u zatrzymanych mężczyzn 80 podrobionych banknotów. Podejrzani – którym grozi teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności – zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące. Śledztwo jest w toku, a policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają skąd wzięły się podróbki.

Pierwsze wezwanie nadeszło z jednego ze sklepów na milickim rynku. Jeden z klientów próbował zapłacić za alkohol fałszywym banknotem. Na miejscu interwencji policjanci zastali obsługę sklepu oraz mężczyznę, który miał płacić za zakupy fałszywą „stówką”. Policjanci potwierdzili, że 21-letni mieszkaniec jednej z okolicznych wiosek próbował puścić w obieg „lewą” setkę. podrobiony banknot o nominale 100 złotych. Z uwagi na późną porę dnia i uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa przez mężczyznę oraz fakt, że był on pod wpływem alkoholu – do czasu wyjaśnienia okoliczności sprawy 21-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie.

Szybko okazało się, że tego samego wieczora kilka minut wcześniej do podobnych zdarzeń doszło w sklepach działających na dwóch miejscowych stacjach paliw. Na pierwszej ze stacji paliw sprawca usiłował zapłacić za papierosy czteroma fałszywymi 100-złotówkami. Sprzedawczyni nie dała się nabrać a nieznany mężczyzna uciekł. Na kolejnej stacji poszło już lepiej, sprawcy udało się zmylić obsługę i puścił w obieg aż 11 sztuk podrobionych 100-złotówek, którymi zapłacił za zakupy. Policjanci ustalili się, że zatrzymany 21-latek wraz z dwoma swoimi kompanami brał udział także w tych przestępstwach – zatrzymanie jego współsprawców było już tylko kwestią czasu.

Pierwszy z podejrzewanych mężczyzn – 21-letni mieszkaniec Milicza – został zatrzymany przez policjantów następnego dnia wczesnym rankiem we własnym mieszkaniu. W miejscu zamieszkania mężczyzny policjanci znaleźli 6 sztuk podrobionych banknotów o nominale 100 złotych. Wraz z mężczyzną zatrzymany został także jego 52-letni ojciec, który następnie usłyszał zarzut przechowywania w mieszkaniu fałszywych banknotów. Po przesłuchaniu w charakterze podejrzanego 52-latek został zwolniony, a prokurator zastosował wobec niego dozór. Natomiast jego syn trafił do policyjnego aresztu.

czytaj też  Krajowa 15 wciąż niebezpieczna

Trzeci ze współsprawców puszczania w obiec fałszywych banknotów 27-letni mieszkaniec gminy Milicz został zatrzymany następnego dnia w pobliżu Łodzi, gdzie był w tzw. delegacji. W Mercedesie Sprinter, policjanci znaleźli aż 74 podrobione banknoty każdy o nominale 100 złotych. Zatrzymany 27-latek wraz z zabezpieczonymi fałszywkami został przewieziony do Milicza, gdzie trafił do celi policyjnego aresztu.

Na podstawie zgromadzonego w tej sprawie materiału dowodowego prokurator przedstawił zatrzymanym trzem mężczyznom zarzuty dokonania wspólnie i w porozumieniu przestępstw polegających na puszczaniu w obieg lub usiłowania puszczania w obieg oraz przechowywania podrobionych banknotów o nominale 100 złotych. Na wniosek śledczych Sąd Rejonowy w Miliczu zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Śledztwo jest w toku, a podejrzanym za zarzucane im przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Poprzedni artykułPowiat odstąpi od likwidacji porodówki
Następny artykułNowe taryfy w PGK