Rada Miejska Milicza zatwierdziła sprawozdanie finansowe oraz sprawozdanie z wykonania budżetu za 2016r. Ponadto radni negatywnie ocenili uchwałę dotyczącą nieudzieleniu burmistrzowi gminy Milicz absolutorium za 2016 r. Doszło do tego na sesji w dniu 29 czerwca.
Zanim odbyło się głosowanie, radni przeprowadzili dyskusję. Andrzej Nestoruk wskazywał, że np. źle zaplanowano dochody z tytułu podatku od nieruchomości. – Chodzi o kwotę 1,5 mln zł. Tam są choćby różnego typu umorzenia i odroczenia. Chciałbym wiedzieć, z czego to wynikało? Podobnie jak to, czego jeszcze nie uzyskaliście w planowanych dochodach? – pytał radny Nestoruk.
Odniósł się do tego skarbnik Tadeusz Ciesielski. – W kalkulacji nie było rzeczy wziętych z sufitu. Jak się okazało, największy kłopot mieliśmy ze ściągalnością pieniędzy za odpady ok. 1 mln zł. Ale ciągle nad tym pracujemy – wyznał skarbnik.
Na koniec ubiegłego roku gmina miała niezapłacone zobowiązania na łączną kwotę 7 mln 572 tys. zł, z czego 1 mln 848 tys. zł stanowiły płatności przeterminowane, w tym ok. 545 tys. zł to składki ZUS, podatek od wynagrodzeń i składki na fundusz pracy, co stanowi naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Ponadto od przeterminowanych zobowiązań gmina musi zapłacić odsetki karne.
Pływalnia – dziura bez dna
– Jak już mówiłem na Komisji Rewizyjnej, ubiegłoroczny budżet gminy został położony głównie przez koszty utrzymania krytej pływalni – 2,5 mln zł. Niestety, kiedy budowano ten basen, nikt nie zrobił analizy, ile będzie kosztować jego utrzymanie i z czego gmina będzie co roku pozyskiwać 2,5 mln zł. Do tego trzeba dodać wzrost wydatków bieżących na niepubliczne przedszkola. Przyczyną powodującą wzrost wydatków bieżących o kwotę ok. 800 tys. zł było przejście wszystkich niepublicznych przedszkoli na terenie gminy na system złotówkowy, dzięki któremu rodzice przedszkolaków mają znacznie obniżone opłaty za pobyt dzieci w tych placówkach – powiedział skarbnik Ciesielski.
Nie sposób nie wspomnieć o systemie gospodarki odpadami w gminie. Ustalona w poprzedniej kadencji stawka w wysokości siedmiu złotych od mieszkańca (za obiór odpadów segregowanych) pokrywa ok.69 % kosztów odbioru i wywozu śmieci. Powstały niedobór wynosi ok. 1,2 mln złotych. Ta dysproporcja przy stawce 7 zł będzie powoli znikać w roku 2017, gdyż gmina przeszła z Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Rudnej do Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Ostrowie Wlkp. gdzie cena za odbiór 1 tony odpadów jest o ok. 150 zł niższa.
Radni zarzuciła też burmistrzowi Lechowi nietrzymanie się limitów wydatków narzuconych przez Radę Miejską. – Środki przeznaczone na wydatki bieżące burmistrz mógł przekształcić w wydatki inwestycyjne. Jest orzeczenie NSA w tej sprawie – zaznaczył Tadeusz Ciesielski.
– Poza tym musimy pamiętać o aspekcie społecznym. Inaczej mieszkańcy Czatkowic nie mieli by pierwszej od wielu lat drogi asfaltowej – podkreślił radny Piotr Sadowski.
Ostatecznie za przyjęciem sprawozdania z wykonania budżetu za 2016r. było 11 radnych, a przeciw 9.
Radni o burmistrzu
Później odbyła się dyskusja w sprawie nieudzielenia burmistrzowi gminy Milicz absolutorium za 2016r. – Jako nauczyciel z 34 letnim stażem nie udzielę pomocy burmistrzowi Lechowi. Ma same oceny niedostateczne. Chodzi o negatywną opinię RIO i Komisji Rewizyjnej – wyznał radny Leszek Żuber.
– Budżet został wykonany źle. Burmistrz mieścił się w limitach finansowych. Ale mnie chodzi o realne możliwości gminy. Nie można ciągle brać pieniędzy. W końcu będziemy musieli je oddać. Musimy wdrożyć radykalne działania oszczędnościowe. Jeśli zagłosujecie za udzieleniem absolutorium, to wypaczycie ideę kontrolną Rady Miejskiej. Przy głosowaniu bierzcie pod uwagę stan faktyczny. Nie sugerujcie się tym, na kogo głosujecie – zaznaczył radny Nestoruk.
– Mamy do czynienia ze świadomym zadłużaniem gminy. Efekt będziemy mieli taki jak w powiecie – powiedział radny Mariusz Owczarek.
– Jedną z zasad funkcjonowania w gospodarce jest inwestowanie. Oczywiście, trzeba to robić nie z własnych pieniędzy. Jeśli nie inwestujesz to się cofasz. Jaka politykę ma stosować gmina, aby Rada Miejska to akceptowała? Spokojną czy odważną? Ja jestem za odważnym inwestowaniem – wyznał radny Edmund Bienkiewicz.
– Nie poddajemy faktu istnienia zobowiązań. Jednak nie są to kwoty tak duże, jak w poprzedniej kadencji. Spłacamy zobowiązania, a przy tym realizujemy ambitny program inwestycyjny – zaznaczyła przewodnicząca Rady Miejskiej Halina Smolińska, prezentując stanowisko Klubu Radnych ,,Ziemi Milickiej”.
Ostatecznie w sprawie nieudzielenia burmistrzowi gminy Milicz absolutorium za 2016r. za było 9 radnych, a przeciw 11. Oznacza to, że uchwała nie zyskała większości.











