W Rudzie Sułowskiej odbywają się (20 – 21 kwietnia) obrady Komisji Edukacji Związku Miasta Polskich. Głównym tematem jest dyskusja nad reformą oświaty w Polsce, do której dojdzie z dniem 1 września.
– Reforma? Ja nie używam słowa. Reforma oznacza, że zrobiło się coś dobrego, a w tym przypadku tak nie jest. Uważam, ze likwidacja gimnazjów, to wielki błąd i mam nadzieję, że uda się do tego wrócić. Oczywiście, w przyszłości. Już jakiś czas temu, jako Związek Miast Polskich pytaliśmy przedstawicieli Ministerstwa Edukacji, aby wymienili 3 dobre powody tych zmian? Niestety, nie odpowiedziano nam. Ta reforma ma wartość tylko emocjonalną. Żadną inną. Do tego wszystkiego trzeba dodać, że stracimy nam tym finansowo. Już wiemy, że będziemy mieć niższą subwencję na przedszkola – wyznał gospodarz, burmistrz Milicza – Piotr Lech.
– Opracowaliśmy strategię edukacyjną dla gminy Milicz na lata 2015-2020. Niestety, wraz z ,,dobrą zmianą” musimy opracować nową strategię. Ale w Warszawie, to nikogo nie interesuje – stwierdził Dariusz Duszyński, kierownik Wydziału Edukacji Promocji UM w Miliczu.
Jak wynika z przedstawionych danych, z dniem 1 września br. zostanie zlikwidowanych ok. 300 szkół. – Dzieje się to, czy czym mówiliśmy od samego początku. Samorządy coraz częściej spotykają się z kuratorami oświaty na sali sądowej. Kuratorzy w całym kraju często opiniowali decyzje samorządów negatywnie lub warunkowo pozytywnie – narzucając poprawki i zmiany. W naszej ocenie to nie jest do końca działanie zgodne z prawem – mówił Marek Wójcik, ekspert ZMP.

Więcej w jutrzejszym wydaniu MILICKA PL.