Chęć zarobienia paru złotych często odbiera resztki rozumu. Nawet tego wypłukanego tanim alkoholem.

W nocy z niedzieli na poniedziałek zniknęło sześć żeliwnych kratek wpustów wody deszczowej na ulicach Polnej Szkolnej w Sułowie. Łączna wartość ciężkich, żeliwnych kratek została wyceniona przez pokrzywdzonego, którym jest Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej „Dolina Baryczy” na kwotę 2700 złotych. 

Złodziej nie zabezpieczył kanałów kanalizacyjnych, pozostawiając w jezdni otwarte otwory, do których w każdej chwili mógł ktoś wpaść. Na szczęście osoby korzystające w tym czasie z ulicy Polnej i Szkolnej w Sułowie zachowały ostrożność i nikomu nic się nie stało.

Po kilku dniach intensywnych poszukiwań policjanci ustalili dane sprawcy kradzieży, którym okazał się 41-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania, czasowo przebywający na terenie woj. wielkopolskiego. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony na Komendę w Miliczu.

Zarzuty to kradzież żeliwnych kratek i narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia osób poruszających się ulicą Polną i Szkolną w Sułowie. Po przesłuchaniu mężczyzna został zwolniony. Jednocześnie policjanci z sąsiedniego Rawicza, którzy prowadzą postępowanie wobec tego samego mężczyzny podejrzanego o podobne kradzieże na terenie województwa wielkopolskiego, zabezpieczyli na terenie jednego z okolicznych punktów skupu złomu kilkanaście żeliwnych kratek wpustowych, które zostały tam sprzedane przez podejrzanego – policjanci ustalają teraz, czy wśród odnalezionych kratek są także te skradzione w Sułowie.

Obecnie policjanci wyjaśniają okoliczności kradzieży, m. in. ustalają czy mężczyzna ma na swoim koncie jeszcze inne przestępstwa popełnione na terenie powiatu milickiego. Postępowanie jest w toku.