Najbliższa okazja do wypoczynku nadarza się już w tym tygodniu. 6 grudnia przypada Święto Trzech Króli. Ustawowo to dzień wolny od pracy. Jeśli weźmiemy urlop już w czwartek 5 stycznia, to w poniedziałek 9 stycznia wrócimy do swoich obowiązków po czterodniowym odpoczynku. Pula naszego urlopowego budżetu uszczupli się tylko o jeden wolny dzień.

Na kolejną okazję trzeba będzie trochę poczekać, ale będzie warto. Wielkanoc w tym roku przypada późno, bo 16 kwietnia. Wystarczy znów zamówić sobie wolne tylko  na piątek 14 kwietnia, aby wrócić do pracy we wtorek po 4 dniach wypoczynku. Ale to nie wszystko. W perspektywie jest bowiem długi majowy weekend. Jeśli założymy, że przedłużony urlop rozpoczynamy w Wielką Sobotę 15 kwietnia to możemy wziąć 4 dni wolnego po weekendzie wielkanocnym, 5 dni wolnego w tygodniu poprzedzającym długi majowy weekend, a już na początku maja zaplanować sobie urlop we wtorek 2 maja oraz w czwartek i piątek 4 i 5 maja. Wychodzi na to, że poza pracą możemy spędzić 23 dni wykorzystując jedynie 12 dni wolnego.

Boże Ciało przypada w czwartek 15 czerwca. Wypisując kartkę na urlop z piątkową datą (16 czerwca) znów przychodzimy do pracy w poniedziałek 19 czerwca po 4 dniach odpoczynku.

Kolejny dłuży postój w obowiązkach służbowych może nastąpić w sierpniu. Wystarczy tylko wziąć urlop 14, 16, 17 i 18 sierpnia, aby 9 dni spędzić poza stanowiskiem pracy.

Tyle samo wolnego można zyskać na przełomie października oraz listopada. 30 oraz 31 październik, 2 oraz 3 listopad i znów 9 dni laby.

Optymistycznie rysuje się także koniec roku. Wigilia przypada teraz w niedzielę, zatem trzy dni wolnego od 27 do 29 grudnia sprawią, że 10 dni spędzimy poza pracą.

Źródło: wlkp24.info