Dwie osoby, w tym 8-mio miesięczne dziecko, zostały ranne w wypadku koło Średziny. Audi zjechało z drogi i uderzyło w drzewo.

W poniedziałkowy wieczór pomiędzy Średziną i Chałupami, drogą w stronę Chałup jechało Audi z przyczepką. 34-letni mieszkaniec Milicza wiózł 28-letnią pasażerkę i jej synka. Na prostym odcinku drogi kierowca Audi stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na lewe pobocze i uderzył w drzewo. Pojazd uległ uszkodzeniu, a pasażerowie zostały ranne. Trafiły do milickiego szpitala. Ranny chłopiec następnie został przewieziony do jednego z wrocławskich szpitali specjalistycznych. Nic poważnego mu się nie stało i jeszcze tego samego dnia chłopiec opuścił szpital. Także obrażenia ciała jego matki okazały się niegroźne. Nikt inny nie ucierpiał.
Policjanci ustalili, że kierowca Audi był trzeźwy i posiadał wymagane uprawnienia do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Z uwagi na uszkodzenia pojazdu powstałe w trakcie zdarzenia, policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny Audi.