Kierowca samochodu serwisowego, mającego służyć uczestnikom wyścigu kolarskiego „XXVI Grand Prix Doliny Baryczy” pokrzepił się jeszcze przed startem. Nie pił jednak izotonica. Skutek krzepienia to dwa promile. Serwismen to obywatel Federacji Rosyjskiej.
W Miliczu na ul. Wojska Polskiego policjanci Ogniwa Ruchu Drogowego KPP w Miliczu podjęli czynności służbowe wobec członka ekipy serwisowej jednego z teamów startujących podczas „XXVI Grand Prix Doliny Baryczy”, który kierował samochodem osobowym m-ki Skoda Octawia na rosyjskich numerach rejestracyjnych i udawał się właśnie na start wyścigu. Okazało się, że kierujący samochodem 43-letni obywatel Federacji Rosyjskiej znajduje się pod wpływem alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie do czasu przeprowadzenia niezbędnych czynności procesowych z jego udziałem po wytrzeźwieniu. Następnego dnia po usłyszeniu zarzutów został zwolniony. Trwają czynności w ramach prowadzonego przez Komendę Powiatową Policji w Miliczu dochodzenia. Rosjanina, za popełnione przestępstwo, czeka taka sama odpowiedzialność jak obywatela polskiego.