Uwaga! Naciągacze

To nie jest formularz zwrotu podatku. To kolejne oszustwo. Przestępcy podszywają się pod Ministerstwo Finansów i wyłudzają dane osobowe i numery kart kredytowych.
Co jakiś czas informujemy o nowym ataku phishingowym wymierzonym w polskich internautów. Najczęściej oszuści próbują wykraść pieniądze kart płatniczych czy rachunków bankowych.

Mieliśmy już przestępców podszywających się pod Media Markt, a nieco wcześniej ktoś przeprowadził bardzo dobrze przygotowany atak z kosztującymi 5 zł bonami do Biedronki.
Tym razem mamy do czynienia z oszustwem, które celuje w osoby czekające na zwrot podatku. Niebezpiecznik informuje, że na skrzynki mailowe Polaków trafiają wiadomości informujące o możliwości odbioru rzekomego zwrotu podatku.
Co ciekawe, w jej treści znajduje się link do prawdziwej strony Ministerstwa Finansów. Sama wiadomość nie stanowi więc żadnego zagrożenia. Nie da się też nie zauważyć, że została przygotowana bardzo niestarannie i może nawet wyglądać jak żart. Podpisane jest bowiem przez „zastępcę rozjemcy podatkowego”, którym ma być Mateusz Morawiecki. Jakby tego było mało podpis jest podpisem… nieżyjącego tureckiego polityka i męża stanu Mustafy Kemala Atatürka. I samo to już wzbudzi podejrzenia zdecydowanej większości internatów.
Przestępcy liczą jednak, że internauci klikną w dołączmy do e-maila załącznik. To zwyczajny plik PDF z informacją o rzekomo przysługującym podatnikowi zwrocie w wysokości 718,725 zł.
Więcej: TUTAJ