Ofiary tracą średnio po kilkanaście tysięcy złotych, a niektórzy wszystkie swoje oszczędności. Policja jest bezradna, a problem urósł do skali, jakiej do tej pory jeszcze nie widzieliśmy w Polskim internecie. Klienci OLX pod ostrzałem.
Do zeszłego miesiąca, najpopularniejszym obserwowanym przez nas atakiem były tzw. “SMS-y na dopłatę“, których różne warianty (na kuriera, na komornika, na dezynfekcję). Tygodniowo tylko do serwisu niebezpiecznik.pl zgłaszało się od kilku do kilkunastu osób, które traciły dziesiątki, a czasem nawet setki tysięcy złotych w tych atakach.

W drugiej połowie 2020 roku na polski rynek weszli jednak “nowi gracze” zza wschodniej granicy. Na celownik wzięli osoby sprzedające różne rzeczy na OLX. Po pół roku funkcjonowania tego scamu, stał się on najpopularniejszym zgłaszanym do Niebezpiecznika internetowym oszustwem.

NIEBEZPIECZNIK Obecnie, dziennie otrzymujemy nawet kilkadziesiąt zgłoszeń od oszukanych osób, z których każda traci od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Poniżej opisujemy ten scam, jego różne warianty i to jak się przed nim uchronić oraz co robić, jeśli ktoś dał się podejść.

Serwis – a my wraz z nim apelujemy o przesyłanie linku do artykułu do wszystkich znajomych, bo sprawa jest poważna a zagrożenie naprawdę realne.
PODAJ DALEJ – LINK

Poprzedni artykułZnaczny spadek liczby nowych zakażeń. Jak zwykle na początku tygodnia
Następny artykułNa Dolnym Śląsku 1307 nowych chorych