Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miał kierowca osobowego BMW, który wioząc dwoje pasażerów w sobotnią noc uderzył w przydrożne drzewo powodując całkowite uszkodzenie samochodu. Na szczęście żadna z osób jadących BMW nie odniosła poważniejszych obrażeń ciała.
Kilka minut po godzinie 1 w nocy w sobotę 8 kwietnia na drodze w miejscowości Potasznia w gminie Milicz kierowca samochodu osobowego marki BMW 18-letni mieszkaniec powiatu ostrowskiego zjechał z jezdni i czołowo uderzył w przydrożne drzewo. Wraz z nim samochodem jechało jeszcze dwoje pasażerów – 18-letnia kobieta i o dwa lata starszy mężczyzna. Na skutek uderzenia w drzewo kierowca i pasażerka BMW doznali niegroźnych obrażeń, dlatego zostali przewiezieni do szpitala na rutynowe badania lekarskie. Na szczęście nic poważnego im się nie stało – już następnego dnia opuścili szpital. Samochód, którym jechali został całkowicie uszkodzony i nie nadawał się do dalszej jazdy – pojazd został zabezpieczony przez policjantów na parkingu strzeżonym.
W toku wyjaśniania okoliczności tego zdarzenia okazało się, że kierowca BMW był pijany – w jego organizmie stwierdzono prawie 2,2 promila alkoholu. W związku z tym mężczyzna po wyjściu ze szpitala został przesłuchany w charakterze podejrzanego o dokonanie przestępstwa polegającego na kierowaniu samochodem będąc w stanie nietrzeźwości. Nieodpowiedzialny kierowca poniesie także konsekwencje prawne związane ze spowodowaniem zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Policyjne postępowanie jest w toku.