W minionych dniach strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Miliczu z udziałem druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Miliczu wrócili na miejsce pożaru w Karminku, by zabezpieczyć dach budynku, który uległ zniszczeniu.

Zobacz również: Niesamowita wygrana gimnazjalistów z Milicza!

Przypomnijmy, 6 grudnia sześć zastępów straży pożarnej z terenu powiatu milickiego walczyło z pożarem domu jednorodzinnego w miejscowości Karmiek. Ogień pojawił się po godzinie 15 i strawił część gospodarczą budynku. Na szczęście obyło się bez ofiar. Domownicy zdołali ewakuować się jeszcze przed przybyciem strażaków. Akcja gaśnicza zakończyła się po godz. 17. Wyjaśnianie przyczyn pożaru przez policjantów z KPP Milicz trwało do późnych godzin wieczornych.

Zobacz również: Jarmark Bożonarodzeniowy w Cieszkowie!