Uroczystość rozpoczęła się o godzinie 16:00 przy Krzyżu Solidarności przy ul. Krotoszyńskiej w Miliczu i miały bardzo podniosły charakter. W jej trakcie odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Decyzją radnych Rady Miejskiej w Miliczu z dnia 30 listopada br. plac przy ul. Krotoszyńskiej będzie nosił  teraz imię Stanisława Jacha – legendarnego milickiego opozycjonisty.

Na uroczystość przyszło sporo Miliczan. Nie mogło zabraknąć również pocztów sztandarowych szkół i lokalnych organizacji, a także samorządowców.

Wszystko rozpoczęło się od odśpiewania Hymnu Państwowego. Następnie głos zabrał Burmistrz Gminy Milicz, Piotr Lech.

Przemówienie Burmistrza Gminy Milicz, Piotra Lecha:

Po przemówieniu burmistrza odsłonięcia tablicy z nazwą skweru dokonała Ewa Łaskarzewska, córka Stanisława Jacha. Poświęcenia dokonał wikariusz parafii pw. św. Michała Archanioła w Miliczu, ksiądz Maciej Krupa.

Wspomnienia córki Stanisława Jacha:

Po przemówieniu rodzina St. Jacha złożyła wiązankę kwiatów na ręce Burmistrza Lecha jako podziękowanie za jego uhonorowanie.

Stanisław Jach był opozycjonistą, członkiem milickiej Solidarności, który w sierpniu 1980 r. zatrzymał ruch autobusowy w Miliczu. Dało to początek strajkom na Ziemi Milickiej. Uchwałą Rady Miejskiej nadano jego imię skwerowi przy ul. Krotoszyńskiej. Stoi tam również tzw. Krzyż Solidarności. Jak mówią żyjący członkowie Solidarności tamtych lat śp. Stanisław Jach był jego głównym pomysłodawcą.

Wspomnienia Władysława Biernata, przyjaciela St. Jacha:

Na koniec delegacje złożyły wiązanki kwiatów pod Krzyżem Solidarności oddając w ten sposób hołd wszystkim ofiarom Stanu Wojennego.