Trzy osoby, w tym 4-letnie dziecko ranne w zderzeniu trzech samochodów na obwodnicy Milicza przy Parkowej.
Na szczęście doznane obrażenia ciała okazały się niegroźne, a chłopczyk zaraz po badaniu lekarskim opuścił szpital. Policjanci ustalają okoliczności zdarzenia drogowego.
W czwartkowe popołudnie przed przejściem dla pieszych zatrzymały się dwa samochody osobowe jadące w stronę Stawca. W tym samym czasie w tę samą stronę jechał Hyundai prowadzony prze mieszkankę Milicza. To ona chcąc uniknąć zderzenia z samochodami, zjechała na lewy pas jezdni i czołowo zderzyła się z Fordem Mondeo. Pasażerem Mondeo był 4-letni chłopczyk. Kierująca Hyundaiem, kierowca Forda oraz jego 4-letni syn zostali ranni i trafili do szpitala. Chłopczyk trafił do jednego z wrocławskich szpitali – na szczęście nic poważnego mu się nie stało i po badaniach lekarskich jeszcze tego samego dnia wrócił do domu. Także obrażenia pozostałych były niegroźnie. Nikt inny nie ucierpiał.


Zarówno Hyundai jak i Ford Mondeo uległy poważnym uszkodzeniom i nie nadawały się do dalszej jazdy – pojazdy zostały odholowane na parking strzeżony. Natomiast uszkodzenia trzeciego pojazdu – VW Passata, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych – nie były poważne i kierowca po wykonanych oględzinach odjechał z miejsca zdarzenia.
Wszyscy kierowcy byli trzeźwi i posiadali wymagane uprawnienia. Postępowanie w toku.