To już drugi raz w ciągu kilku dni. Promil alkoholu w organizmie miał mężczyzna, który jako świadek przyszedł na rozprawę toczącą się w milickim sądzie. Za naruszenie powagi Sądu mężczyzna na 7 dni trafił do aresztu.

W poniedziałek policjanci zostali wezwani do Sądu Rejonowego w Miliczu, gdzie sędzia prowadząca rozprawę stwierdziła, że jeden z przybyłych świadków prawdopodobnie jest pod wpływem alkoholu. Na miejscu policjanci wylegitymowali wskazanego mężczyznę – potwierdziło się, że 26-letni mieszkaniec Milicza był nietrzeźwy. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie promil alkoholu. W związku z tym za naruszenie powagi Sądu mężczyzna został ukarany karą porządkową w wymiarze 7 dni pozbawienia wolności.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami taka kara podlega natychmiastowemu wykonaniu, dlatego nietrzeźwy mężczyzna jeszcze na sali rozpraw został zatrzymany przez policjantów, a następnie przewieziony do Aresztu Śledczego we Wrocławiu, gdzie odbędzie zasądzoną karę porządkową.