Pomysł stworzenia firmy ART-ZBYT powstał już w 1991 r., a u jego podstaw leżała przyszłość obecnych współwłaścicieli ART-ZBYT-u Andrzeja Wojtyczki i Bogdana Michalaka, którzy w tamtym okresie czasu byli pracownikami milickiego Kombinatu Rolniczego, który na początku lat dziewięćdziesiątych w planach gospodarczych regionu był do likwidacji.

– Trzeba więc było pomyśleć o przyszłości zawodowej. Postanowiliśmy, że możemy wykorzystać posiadane kwalifikacje w zakresie handlu i obrotu częściami zamiennymi do ciągników i samochodów ciężarowych. Jak się okazało, pomysł był trafiony, bo praktycznie, po stworzeniu spółki jawnej pozyskaliśmy klientów, którzy w tamtym okresie zaopatrywali się w placówkach handlowych gminnych spółdzielni, których nie było w tamtych latach zbyt wiele – wspomina Andrzej Wojtyczka. – Naszą działalność handlową rozpoczęliśmy od wynajętego lokalu sklepowego w Miliczu przy ul. 1. Maja, a w krótkim okresie czasu powstały kolejne nasze placówki handlowe w Miliczu, Rawiczu, Oleśnicy i Kępnie. Obok handlu częściami do pojazdów rolniczych i samochodów ciężarowych zajęliśmy się handlem węglem, który także okazał się ,,strzałem w dziesiątkę’’, bo w pierwszym roku tej działalności sprzedaliśmy około 15 tysięcy ton węgla.

Początkowo niemal wszystkie zarobione pieniądze współwłaściciele firmy przeznaczali na rozwój, a także na cele pracownicze, wiedząc, że bez odpowiedniej kadry sami nie podołają wyznaczonym celom ekonomicznym. – Takie podejście do wykorzystywania osiąganych zysków się opłaciło. Dzisiaj zatrudniamy około 60 pracowników. Większość z nich, to ludzie zatrudnieni praktycznie od początku jej powstania. Także inwestowanie we firmę przyniosło oczekiwane rezultaty, bo wykupiliśmy od dawnego kombinatu rolniczego budynki oraz plac przy ul. Trzebnickiej, co pozwoliło nam na kolejne rozszerzenie naszej działalności o usługi naprawcze samochodów. Powstała Okręgowa Stacja Diagnostyczna, oraz warsztat napraw samochodów i stacja paliw LOTOS, która, tu ciekawostka była w chwili jej otwarcia jedyną stacją paliw gdańskiej rafinerii od Wrocławia do Milicza – zaznacza Andrzej Wojtyczka.

Hasłem działalności firmy ART – ZBYT jest zdanie, że ,,Jesteśmy z Wami w25 lat i zmieniamy się dla Was’’.

– Każda nasza działalność jest prowadzona pod kątem zadowolenia naszych Klientów, ze świadomością, że Klient powinien w jednym miejscu otrzymać pełnię usług motoryzacyjnych – od możliwości zakupu części zamiennych, poprzez dokonanie remontu, czy przeglądu pojazdów mechanicznych. Podobną zasadą kierujemy się na terenie naszych składów opałowych, czy handlu artykułami rolniczymi – podkreśla Andrzej Wojtyczka.

Z obserwacji działalności ART-ZBYT-u można powiedzieć jedno. W jego oddziałach w Miliczu, Sułowie, czy Krośnicach można dokonać zakupu od gwoździa po maszyny rolnicze, od cementu, czy gipsu po materiały budowlane niezbędne do budowy czy remontów o obiektów budowlanych.

– Cechą naszej działalności jest praca i pokora wobec klientów z jednej strony, ale myślenie o przyszłości firmy pod kątem gospodarności i realnego planowania kolejnych działalności.

Nigdy nie staraliśmy się pozyskane zyski przeznaczać na własne prywatne potrzeby, jak to robiło w przeszłości wielu właścicieli firm, które niestety by ć może z tego powodu już znikły z rynku handlu – podkreśla Wojtyczka.

Właściciele ART – ZBYT-u, zapytani o to, czy nie przeszkadzają im zbyt często zmieniające się przepisy dotyczące działalności gospodarczej w Polsce, odpowiadają jednym głosem, że nie starają się narzekać na zmieniające się przepisy obowiązujące przy prowadzeniu działalności gospodarczych. – Po prostu przystosowujemy się do obowiązujących przepisów i je przestrzegamy, choć faktycznie ich częste zmiany nie ułatwiają nam życia – mówią Bogdan Michalak i Andrzej Wojtyczka.

Jak się okazuje, obaj panowie nie są obojętni na potrzeby innych. Organizują akcje charytatywne, festyny, także imprezy dla pracowników i ich rodzin. – Tego typu działania scalają nas wszystkich, właścicieli i pracowników. Wszyscy dzięki temu czujemy się związani w firmą nie tylko na zasadzie pracownik – pracodawca, ale przede wszystkim, jak członek jednego wspólnego zespołu – stwierdza Andrzej Wojtyczka.

Z okazji srebrnej rocznicy powstania firmy milickiego ART – ZBYTU 12 stycznia br. odbędzie się bal dla kontrahentów i klientów ART – ZBYT-u, natomiast 14 stycznia o godz. 18.00 w milickim kościele pw. św. Andrzeja Boboli odprawiona zostanie Msza św. w intencji firmy, właścicieli i pracowników firmy ART – ZBYT, po której wszyscy będą się bawili w restauracji ,,Kaskada’’.