Jak ustalili dziennikarze z radia RMF FM, o godzinie 03:30 dwaj napastnicy włamali się do stacji paliw w Dobrzycy pod Pleszewem. Ukradli papierosy, po czym samochodem ruszyli w kierunku dolnośląskiego Milicza.

Ich śladem ruszyli policjanci z Pleszewa, a do wielkopolskich kolegów dołączył radiowóz z Milicza. Policjanci zobaczyli poszukiwany samochód porzucony pod lasem i pieszo ruszyli śladem uciekającego mężczyzny. Wtedy złodziej zaczął strzelać.

W wymianie ognia przestępca – jak podaje policja – został ranny w okolice nóg. W wyniku odniesionych ran zmarł. Zabezpieczono przy nim broń.

Jeden z policjantów z kolei został ranny w szyję. Do szpitala przetransportowano go śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Obecnie jest on operowany.

Drugi złodziej nadal ucieka, prawdopodobnie jest uzbrojony. W jego poszukiwania zaangażowanych jest dwudziestu policjantów.

Trwa obława.

 

Źródło: rmf24.pl