W dniu 24 maja 2018r w Sali Kameralnej Ośrodka Kultury w Miliczu miał miejsce KONCERT MUZYKI POLSKIEJ, w związku z obchodami stulecia odzyskania przez nasz kraj niepodległości. Koncert zorganizowała Anna Przewoźny, nauczyciel Szkoły Muzycznej w I stopnia w Miliczu, we współpracy z Kołem Artystycznym Ars przy Technikum Leśnym w Miliczu, prowadzonym przez panią Krystynę Mielnik, oraz we współpracy z Ośrodkiem Kultury w Miliczu. Cztery dni wcześniej Szkoła Muzyczna I stopnia w Miliczu zaprezentowała Koncert Patriotyczny, również w Ośrodku Kultury w Miliczu, ale tym razem w dużej Sali Widowiskowej, na piętrze.

Niektórzy mogliby mieć wątpliwości, czy nie za dużo koncertów patriotycznych, w odstępie kilku dni… A przecież okazja do świętowania jest szczególna! Po 123 latach niewoli akurat nasz największy zaborca był osłabiony rewolucją, akurat drugi zaborca był osłabiony, bo przegrał wojnę, a trzeci zaborca i pozostałe państwa Europy zbierały się z szoku, jakim była I wojna światowa. Akurat Polska była przygotowana do wolności, mieliśmy mądrych, świadomych i zdecydowanych polityków, społeczeństwo, które z pokolenia na pokolenie przekazywało patriotyczne wartości – i stało się! Udało się odzyskać niepodległość. Dlatego mamy co świętować, nawet gdyby koncerty patriotyczne były organizowane codziennie, to nie byłoby za dużo!

Gdyby przeprowadzić sondaże, ankiety, co jest najwyższą wartością, to pewnie bardzo wiele ludzi odpowiedziałoby bez wahania, że najwyższą wartością jest ludzkie życie. Na pewno każdy z nas wiele razy słyszał zdanie, że życie ludzkie jest najwyższą wartością. Nikogo takie zdanie nie dziwi.
A przecież historia naszego kraju pokazuje, że dla bardzo wielu Polaków była wartość większa niż życie, niż własne życie. Tą wartością była wolność Polski. Dlatego żadna ilość koncertów patriotycznych, żadna ilość imprez związanych z obchodami stulecia tego wspaniałego i niezwykłego wydarzenia nie będzie za duża!

Dowiadujemy się z mediów, że oto takie czy inne państwo ma rakiety, samoloty wojskowe, rozmaite bomby i mniej lub bardziej nowoczesną broń. To jest oczywiście bardzo ważne dla obronności danego kraju. Ale chyba często zapomina się zauważyć, że wszelka broń może okazać się niewystarczająca w sytuacji, gdyby w narodzie zabrakło ducha.
O duchu patriotyzmu wspominają słowa Roty Marii Konopnickiej. Utwór ten został wykonany na drugim z koncertów.
Na obydwu koncertach wykonywana była muzyka polska, muzyka polskich kompozytorów, i tego sprzed wielu stuleci jak Mikołaj Gomółka, i kompozytora współczesnego, Witolda Lutosławskiego. Jednak większość utworów stanowiły polskie tańce: polonezy, krakowiaki, kujawiak. Nie zabrakło utworów Fryderyka Chopina i Ignacego Jana Paderewskiego. Na pierwszym z koncertów chór Szkoły Muzycznej wykonał Hymn Polski w układzie czterogłosowym, oraz inne piękne patriotyczne pieśni. Na drugim z koncertów przypomniano pieśń „Żeby Polska była Polską”

Nie ma wątpliwości, że przekazywane z pokolenia na pokolenie w znajdującej się pod zaborami Polsce patriotyzm i dziedzictwo kulturowe łączyły Polaków i zadecydowały o przyszłej wolności Polski. Gdyby nie patriotyzm Polaków, Polacy by się zrusyfikowali, zniemczyli, przestaliby dążyć do wolności. Bardzo ważną rolę w tym trudnym czasie odegrała kultura, polscy poeci, pisarze, kompozytorzy.

Historię odzyskania przez Polskę niepodległości znamy. Warto zauważyć, że historia tworzy się i zapisuje codziennie, także dzisiaj, tu i teraz, w Miliczu.
Na koncertach 20 i 24 maja 2018r publiczność mogła wysłuchać polskich tańców, polonezów, krakowiaków. Tańce te wykonywały na skrzypcach i na fortepianie uczennice Szkoły Muzycznej.

To właściwy czas, aby postawić pytanie, kto w przyszłości zagra polonezy i krakowiaki, gdy przyjdzie uczcić narodowe święto. Żeby dzisiaj słuchacze mogli wzruszać się przy wykonywanych przez dzieci utworach musiało się wiele zdarzyć. Oto wiele lat temu nauczyciele tych uczennic – podobnie jak wszyscy nauczyciele milickiej szkoły muzycznej – uczęszczali do szkół muzycznych I stopnia, potem kontynuowali naukę w szkołach muzycznych II stopnia, wreszcie na studiach w Akademiach Muzycznych. Na zakończenie studiów otrzymywali dyplom z podpisami profesorów, którzy w ten sposób gwarantowali, że dziedzictwo kulturowe w zakresie danej specjalności będzie przekazywane następnym pokoleniom wiernie i rzetelnie. Dzisiaj ci nauczyciele sami wykonują muzykę, oraz przekazują muzyczną wiedzę i umiejętności młodemu pokoleniu.

Jeżeli dzisiaj słuchamy patriotycznej muzyki na żywo, a nie z nagrania, to dzięki temu, że w szkole muzycznej są pasjonaci i są uzdolnione muzycznie dzieci. Kiedy wielu rodziców rozważa, czy jest sens zapisać dziecko do szkoły muzycznej, to warto oprócz rozmaitych argumentów przywołać jeszcze jeden aspekt. Aspekt patriotyzmu, dziedzictwa kulturowego, patriotycznego wychowania.

Dorobek kultury to częściowo rzeczy materialne. Można je zamknąć w sejfie i w takiej postaci przekazać następnym pokoleniom. Ale nic to nie da, jeżeli ludzie nie będą potrafili tych skarbów kultury odczytać, zrozumieć, korzystać z dobrodziejstw. Co pomoże zbiór nut Chopina, jeśli nikt by nie umiał tych nut odczytać ani zagrać? Dlatego ważne jest, aby uzdolnione dzieci uczyć muzyki, uczyć gry na instrumentach.

Na drugim z koncertów wystąpiło siedmioletnie dziecko, zagrało Krakowiaka i Mazura. Uczestnicząca w koncercie pani Krystyna Mielnik opowiedziała o kształtowaniu patriotycznej postawy, już od najmłodszych lat. Przesłaniem mojego artykułu jest zarówno uczczenie rocznicy, jak i wskazanie związku pomiędzy patriotyzmem a wolnością Polski, pomiędzy kulturą, która pomogła Polakom przetrwać a decyzją o nauce dziecka w szkole muzycznej. Kultura nie przekaże się następnym pokoleniom sama. Ważne, żeby rodzice uzdolnionych i pragnących uczyć się muzyki dzieci mieli tą świadomość.

Anna Przewoźny