18-letni mieszkaniec Milicza odpowie przed sądem za naruszenie kilku przepisów, po tym jak kierując samochodem w stenie nietrzeźwości nie zatrzymał się do kontroli drogowej i podjął próbę ucieczki przed policjantami. Kierowca nie posiadał prawa jazdy, a tester do wykrywania narkotyków wykazał w jego organizmie obecność amfetaminy.
Kwadrans po godzinie 15 w sobotę, 8 kwietnia, w miejscowości Grabówka w gminie Milicz policjanci w związku z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości jazdy w terenie zabudowanym postanowili zatrzymać do kontroli drogowej kierowcę samochodu osobowego marki VW Golf. Kierowca jednak nie zareagował na widok umundurowanego policjanta dającego znak do zatrzymania się lecz przyspieszył i z impetem ruszył w stronę miejscowości Ruda Sułowska. Policjanci natychmiast ruszyli w pościg za uciekinierem, który wiózł w samochodzie trzech pasażerów. Po wjechaniu do najbliższej wioski kierowca Golfa wjechał na teren jednej z posesji, gdzie porzucił samochód i wraz z pasażerami zaczął uciekać w stronę pobliskich stawów. Widząc to policjantka będąca w patrolu pobiegła za uciekinierami a drugi policjant radiowozem odciął im drogę ucieczki. Po kilkuset metrowym pościgu policjanci zatrzymali trójkę z uciekinierów, w tym kierowcę Golfa. Okazał się nim 18-letni mieszkaniec Milicza. Kierowca był nietrzeźwy – w jego organizmie stwierdzono prawie 0,7 promila alkoholu. Mężczyzna prawdopodobnie był także pod wpływem amfetaminy, co wykazał użyty wobec niego tester do wykrywania narkotyków. Dodatkowo okazało się, że kierowca w ogóle nie posiadał prawa jazdy i nie miał przy sobie dowodu rejestracyjnego Golfa oraz dokumentu potwierdzającego ubezpieczenie samochodu w ramach tzw. OC. W związku z tym policjanci uniemożliwili mu dalszą jazdę samochodem zabezpieczając pojazd na parkingu strzeżonym. Zatrzymany kierowca został przewieziony do milickiego szpitala, gdzie pobrano od niego krew do badań na zawartość narkotyków i alkoholu. Po tych czynnościach mężczyzna został zwolniony.
Pozostali dwaj uciekinierzy zatrzymani w pościgu przez policjantów okazali się być młodymi mieszkańcami Milicza – obaj byli także pod wpływem alkoholu. Jeden z nich nieletni 16-latek miał w organizmie ponad 1,7 promila alkoholu – chłopak został przekazany przybyłym po niego do komendy rodzicom.
Postępowanie w tej sprawie jest w toku. Zatrzymanego kierowcę, który podjął się próby ucieczki policjantom czekają teraz poważne konsekwencje prawne związane z naruszeniem przepisów związanych z popełnionym przestępstwem i kilkoma wykroczeniami.