Zwłaszcza, gdy zawartość alkoholu zbliża się do dawki śmiertelnej. Ponad 2,8 promila alkoholu w organizmie miała kobieta, która kierując samochodem osobowym marki VW Lupo na osiedlowym parkingu uderzyła w inny prawidłowo zaparkowany pojazd. Teraz czekają ją konsekwencje prawne bardzo nieodpowiedzialnego zachowania się za kierownicą.

W sobotę 19 maja o godzinie 5:30 nad ranem na parkingu osiedlowym przy ul. Mickiewicza w Miliczu doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dwóch samochodów osobowych. Jak ustalili policjanci w zaparkowanego na parkingu Opla uderzyła jadąca samochodem marki VW Lupo 34-letnia mieszkanka gminy Milicz. Pojazdy zostały lekko uszkodzone, ale nikt nie ucierpiał. Okazało się, że kobieta kierująca VW była nietrzeźwa – w jej organizmie stwierdzono aż ponad 2,8 promila alkoholu. W związku z tym policjanci zatrzymali kobiecie prawo jazdy, a samochód którym kierowała zabezpieczyli na parkingu strzeżonym. Po tych czynnościach kierująca została zwolniona.

Sprawa znajdzie swój finał w milickim sądzie, gdzie kobietę czekają konsekwencje prawne związane ze stwierdzonym przestępstwem drogowym. Przypominamy, że za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, grozi kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów albo pojazdów określonego rodzaju na okres nie krótszy niż 3 lata oraz orzeka świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 5 tys. złotych. Świadczenie pieniężne może być orzeczone przez sąd nawet do kwoty 60 tys. złotych.