O policzalności obietnic

Obietnice bywają policzalne. Refren brzmi mniej więcej tak: za wodę i ścieki płacimy za dużo, bo bardzo drogo nas kosztuje spółka PGK Dolina Baryczy. To owa spółka generuje wielkie koszty przez co jej usługi są drogie.

Dorota Folmer ma na spółkę receptę uniwersalną – obniżyć koszty o 10% i obniżka ceny sama się zrobi… z kranów zamiast wody popłynie … no co tam sobie kto zażyczy, w dodatku w umiarkowanej cenie. I wszystko byłoby fajnie i do zrobienia, gdyby nie łatwy do stwierdzenia fakt, że większość,ba najistotniejsza część kosztów PGK Doliny Baryczy powstaje poza spółką. W tym przypadku są to m.in. opłaty na rzecz Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Owe Gospodarstwo powołał rząd Prawa i Sprawiedliwości. W efekcie jego powołania i nałożonych na PGK opłat za usługi wodne zamiast dotychczasowych opłat za korzystanie ze środowiska wzrosły z niespełna 100 tysięcy złotych do ponad 700 tysięcy rocznie.
Razy 7!!!
A mówimy tylko o opłatach dla Gminy Milicz. Gdy zaś już o opłatach mowa; miły sercu Doroty Folmer – były burmistrz Paweł Wybierała proponował stawkę za wodę i ścieki w kwocie 14,35 zł brutto za metr sześcienny, zaś obecny włodarz Piotr Lech i prezes Sabina Misiak utrzymują ją na poziomie złotych 10,12 zł brutto. I to pomimo owego wzrostu opłat zewnętrznych. Niepodobna by w otoczeniu Doroty Folmer nie było nikogo, kto znałby te wyliczenia.
Mówi też kandydatka o kosztach szkoleń, hoteli i sponsorowania imprez. Żyjemy w trudnej i zmiennej rzeczywistości. Ta wymaga szkoleń i kursów. Dokształcania. Najczęściej owych dodatkowych kompetencji domaga się wprost ustawodawca. I każdy chyba przyzna rację tym, którzy powiedzą, iż lepiej że gospodarką wodną ściekową zajmują się ludzie prawidłowo wykształceni. Czyż nie?
A co do owego sponsorowania. Wywodzi nam Dorota Folmer o jakichś wielkich kosztach owego sponsoringu, niemalże jakby Sabina Misiak miała się wraz z Orlenem dorzucać do startów Roberta Kubicy. Są to koszty znacznie mniejsze i uspokoić wypada klientów PGK Dolina Baryczy – nie mają żadnego wpływu na to ile zapłacą za ścieki.