Najpierw wybił szybę w oknie budynku w Bukowicach, potem wszedł do mieszkania i ukradł telefon komórkowy. Zdrowo narozrabiał pijany mieszkaniec Krośnic.

W samo czwartkowe południe policjanci pojechali do Bukowic, gdzie zgłoszono wybicie szyby. Na miejscu policjanci zastali właściciela budynku, który poinformował, że chwilę wcześniej widział dwóch mężczyzn wychodzących z jego posesji. Z mieszkania pokrzywdzonego zginął telefon komórkowy, prawdopodobnie skradziony przez tych mężczyzn.

Policjanci natychmiast ruszyli w pościg. Już kilku minutach w pustostanie na terenie Bukowic policjanci zatrzymali 59-letniego mieszkańca gminy Krośnice – mężczyzna miał przy sobie skradziony telefon komórkowy. Zatrzymany był pijany i w żaden sposób nie umiał wytłumaczyć skąd ma telefon. Dlatego do czasu wyjaśnienia okoliczności sprawy został zatrzymany w policyjnym areszcie.

Nazajutrz, po wytrzeźwieniu zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut dokonania kradzieży z włamaniem do budynku mieszkalnego w Bukowicach oraz uszkodzenia okna o wartości 500 złotych. Po przesłuchaniu podejrzany został zwolniony. Grozi mu teraz kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Drugi z mężczyzn, który w dniu dokonania włamania był widziany przez pokrzywdzonego nie usłyszał żadnych zarzutów. Odzyskany przez policjantów telefon komórkowy niezwłocznie zostanie zwrócony właścicielowi.