Na Dolnym Śląsku znów grożą burze. Te są dość aktywne jak na dzisiejsze warunki bo od rana zanotowano nieco ponad 100 wyładowań.
Na Dolnym Śląsku straż pożarna interweniowała w ciągu ostatniej doby blisko 400 razy. Wezwania dotyczyły głównie powalonych drzew, zerwanych dachów i uszkodzonych linii energetycznych.


Burze niezmiennie przynoszą głównie silne porywy wiatru osiągające 70-90 km/h. Lokalnie niewykluczone są opady drobnego gradu. Strefa opadów konwekcyjnych wraz z wyładowaniami wzmacnia się kierując się na wschód.