Gmina Milicz nie ma budżetu na nadchodzący rok. Sesja budżetowa została zerwana jak nie przymierzając przedrozbiorowy sejmik.

Dla Milickiej komentuje burmistrz Piotr Lech:

Jeszcze żadna kadencja Rady Miejskiej nie zaczynała się tak nieudolnie jak obecna. A mieliśmy przecież nielegalnie wybranych przewodniczących komisji, mieliśmy nielegalnie zmieniony porządek obrad. Dzisiaj była próba niezgodnego ze statutem procedowania polegającego na zmianie porządku obrad. Ponieważ przewodniczący Rady nie potrafił poprowadzić tej sesji, widząc że nie ma poparcia w Radzie, postanowił przerwać posiedzenie. Odraczając w ten sposób debatę nad najważniejszą uchwałą czyli budżetem do 20 stycznia następnego roku. To decyzja całkowicie nieuzasadniona i bezprawna. Co gorsza jej negatywne skutki odczują mieszkańcy już niedługo, choćby poprzez nie uzyskanie prawa do zasiłku wypłacanych przez gminę. Bo ważną uchwałę o zmianie kryterium socjalnego przewodniczący dziś skutecznie zablokował.
Będą także – niestety – inne konsekwencje np. w stosunku do milickiego szpitala czy do milickich klubów i stowarzyszeń.