Nawet 5 lat więzienia grozi kierowcy Matiza. Spowodował wypadek i kto wie czy nie straciłby prawa jazdy, gdyby nie to, że dawno już mu je zabrano.

Na Krotoszyńskiej w Miliczu zderzyły się dwa samochody osobowe. Kierowca Matiza, 33-letni mieszkaniec Milicza uderzył w tył jadącej przed nim Mazdy, którą kierował 51-letni mieszkaniec Krotoszyna. Pojazdy zostały nieznacznie uszkodzone. Nikomu nic się nie stało. Policjanci ustalili, że obaj kierowcy byli trzeźwi, ale okazało się, że kierowca Daewoo Matiz miał orzeczony przez milicki sąd zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. W związku z tym policjanci zakazali mężczyźnie dalszej jazdy samochodem, a samochód którym jechał przekazali osobie wskazanej przez kierowcę.

Sprawa znajdzie swój finał w milickim sądzie, gdzie mężczyzna odpowie za ujawnione przestępstwo polegające na naruszeniu sadowego zakazu oraz za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Policjanci przypominają, że za naruszenie sądowego zakazu, w tym m. in. zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Postępowanie jest w toku.