Nawet 3 lata więzienia grożą mężczyźnie, który posiadał przy sobie marihuanę. Policjanci zatrzymali go na jednej z ulic Milicza. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

We wtorek wieczorem policjanci patrolujący zakamarki Milicza zauważyli na jednej z ulic miasta młodego mężczyznę, który na widok oznakowanego policyjnego radiowozu zaczął się nerwowo zachowywać. W związku z tym policjanci postanowili wylegitymować mężczyznę. 20 latek miał przy sobie woreczek z suszem roślinnym, którym okazała się marihuana. Został zatrzymany i przewieziony na komendę, gdzie usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa z ustawy o przeciwdziałaniu narkomani. Po przesłuchaniu podejrzany został zwolniony, a zabezpieczona marihuana trafiła do policyjnego depozytu.

Ponieważ posiadanie nawet najmniejszej ilości narkotyków jest zabronione, podejrzanemu zgodnie z przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii grozi teraz kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności. Postępowanie jest w toku.