Wygląda na to, że Milicz i okolice to bardzo pechowe miejsce dla poszukiwanych listem gończym.
Miliccy policjanci w trakcie rutynowej nocnej kontroli drogowej zatrzymali kierowcę Volkswagena Golfa. Okazało się, że nie posiadał on prawa jazdy, ale był też poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Nysie. Zatrzymany mężczyzna szybciutko trafił do wrocławskiego aresztu.
Rzecz działa się we wtorkową noc, policjanci patrolujący rejon Milicza zauważyli na Krotoszyńskiej Volkswagena Golfa. Samochód był na opolskich numerach Policjanci postanowili więc sprawdzić co obca osoba robi o tej porze w Miliczu. ZXatrzymali pojazd do kontroli drogowej. Samochodem kierował 33-letni mieszkaniec powiatu nyskiego. Po sprawdzeniu jego personaliów w policyjnej bazie danych okazało się, że jest on poszukiwany listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w Nysie. Kierowca Volkswagena Golfa został zatrzymany w policyjnym areszcie, a samochód którym jechał odholowano na parking strzeżony. Za kierowanie pojazdem mechanicznym bez wymaganych uprawnień policjanci ukarali mężczyznę mandatem w kwocie 500 złotych.
To kolejny taki przypadek w ostatnim czasie, miliccy policjanci mają „czuja”

Poprzedni artykułZmarło ponad 400 osób, na Dolnym Śląsku 25
Następny artykułSienależy pomoże odzyskać nadpłacone prowizje