Jak się okazuje wczorajsza Orkiestra nie była jedynym rekordzistą na milickiej ziemi. Miliccy policjanci złapali innego wyczynowca. O ponad 315 tysięcy kilometrów mniej niż podczas ostatniego badania technicznego miał na liczniku samochód osobowy marki VW Golf.
Kierowca nie potrafił do końca wytłumaczyć tych rozbieżności. Teraz sprawą zajmą się funkcjonariusze pionu dochodzeniowo – śledczego, którzy będą wyjaśniać jak doszło do zmiany wskazań drogomierza i kto jest za to odpowiedzialny. Przypominamy, że teraz za zmianę stanu wskazań drogomierza lub inne działania mające wpływ na jego prawidłowy pomiar grozi kara nawet 5 lat.

Wraz z rozpoczęciem nowego roku policjanci w trakcie prowadzonych kontroli drogowych mają obowiązek sprawdzania i dokumentowania przebiegu kontrolowanego pojazdu. Wszelkie ujawnione zmiany w stanie licznika lub inne nieprawidłowości wpływające na jego pomiar będą podlegały karze. Przekonał się o tym jeden z mieszkańców gminy Krośnice. Mężczyzna kierujący samochodem osobowym marki VW Golf został w piątek 10 stycznia kwadrans przed godziną 18 zatrzymany do kontroli drogowej na ul. Parkowej w Wierzchowicach. Funkcjonariusze oprócz sprawdzenia stanu technicznego pojazdu, wyposażenia oraz przewożonego bagażu skontrolowali także jego licznik, który wskazywał przejechane niecałe 46 tysięcy kilometrów. Po zweryfikowaniu danych w systemie informatycznym centralnej ewidencji pojazdów okazało się, że stan jego licznika podczas ostatniego badania technicznego był większy o ponad 315 tysięcy kilometrów. Na miejsce kontroli drogowej przyjechali więc policjanci wydziału kryminalnego z Komendy Powiatowej Policji w Miliczu, którym zatrzymany kierowca próbował wyjaśnić zaistniałą sytuację. Sprawa jest w toku – policjanci w ramach prowadzonego postępowania będą teraz wyjaśniać jak doszło do zmiany wskazań drogomierza i kto jest za to odpowiedzialny.