Czyta się i słyszy o kłódkach miłości na mostach. Mają pieczętować wieloletnie związki. Te kłódki jednak wcale nie cementują miłości do samochodów.

Mamy za sobą dopiero styczeń a mocny kandydta na przekręt roku jest już w blokach startowych. Kierowcy w całej Polsce na klamce swojego samochodu znajdują takie kłódki:

fot niebezpiecznik.pl

Do kłódki przyczepiane są kartki z informacją, że jeśli chce się ją otworzyć trzeba zajrzeć na stronę na Facebooku. Na wskazanej stronie znajduje się komunikat o następującej treści:

“Darmowe otworzenie kłódki”
Po skontaktowaniu się z właścicielem strony przez chat, “ofiara” otrzymuje informację o tym, że kod do kłódki można dostać po przesłaniu “PIN-u” z karty Paysafecard o wartości 100 złotych. A więc darmowe otworzenie kłódki nie jest takie “darmowe”.

Kto stoi za tą stroną?
Nie wiadomo, ale niewątpliwie jest to bardzo pomysłowy człowiek i to z początkowym kapitałem! Kłódka trochę jednak kosztuje — a pewnie nie wszyscy płacą, bo przecież czasem można kłódkę zsunąć odkręcając klamkę śrubokrętem. Strona zostałą założona 11 stycznia, a jedyny obecnie dostępny na niej post jest z 27 stycznia. Ile kłódek założył naciągacz? Czy było ich więcej niż 5? Ilu jest poszkodowanych, którzy zapłacili?
Ktoś mi założył taką kłódkę — co robić, jak żyć?
Proponujemy następujące działania. Jeśli potrafisz odkręcić swoją klamkę — zrób to i zsuń kłódkę, wyjdzie najtaniej. Jeśli masz przecinak do metalu, sprawdź czy dasz radę kłódkę rozciąć. Jeśli nie pozostaje ci dużo cierpliwości — musisz przejść przez 100 000 kombinacji, albo skorzystać z kilku tricków na otwarcie kłódki szyfrowej. Proponujemy zacząć od tego:

Wszystkim poszkodowanym, niezależnie od tego czy zapłacili szantażyście czy nie, radzimy zgłoszenie sprawy na policję. I to jak najszybciej. Dowcipnisia mogły uwiecznić kamery miejskiego monitoringu. Jeśli zapłaciliście, przekażcie policji i firmie Paysafecard PIN, który podaliście z karty zdrapki — dzięki temu będzie można wyśledzić gdzie trafiły pieniądze i być może “od tej strony” namierzyć szantażystę. Trzeba też zgłosić oszustwo firmie Paysafecard.