Bus uderzył w ścianę budynku w Świętoszynie. Efekt całkowita demolka samochodu, kierowca i dwóch pasażerów w szpitalu. Policja dochodzi co się w Świętoszynie stało. Konstrukcja budynku mieszkalnego nie została naruszona.

Wypadek wydarzył się we wtorkowy poranek. Drogą w stronę Milicza jechał dostawczy Iveco, prowadzony przez 23-letniego mieszkańca woj. wielkopolskiego. Wraz z nim jechało jeszcze czterech mężczyzn. Na łuku drogi w lewo kierowca busa zjechał na prawe pobocze a następnie uderzył w ścianę budynku mieszkalnego, po czym pojazd przewrócił się na bok blokując drogę. W wyniku zdarzenia kierowca i dwaj pasażerowie w wieku 24 i 19 lat zostali ranni i trafili do szpitali w Miliczu i w Krotoszynie. Pozostali dwaj pasażerowie Iveco wyszli z wypadku bez szwanku. Podobnie jak mieszkańcy budynku. Samochód nie nadawał się do dalszej jazdy i trafił na parking strzeżony. Konstrukcja budynku mieszkalnego nie została naruszona.

Kierowca busa był trzeźwy. W trakcie czynności procesowych przeprowadzonych przez policjantów na miejscu wypadku droga przez Świętoszyn była zablokowana, a inne pojazdy były kierowane objazdem wyznaczonym przez pobliskie miejscowości. Obecnie policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności zaistniałego wypadku drogowego i ponownie apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o ostrożność i rozwagę na drodze.