Znów informacja, którą powinniśmy zacząć od słów „kolejny przygłup”…0,7 promila miał kierowca osobowego Peugeota, który wjechał do przydrożnego rowu.

Od strony Milicza Peugeotem jechał 68-letni mieszkaniec Cieszkowa. Na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu. Kierowca z miejsca zdarzenia został przewieziony karetką do milickiego szpitala. Mężczyzna nie odniósł wprawdzie poważnych obrażeń za to samochód był poważnie uszkodzony i nie nadawał się już do dalszej jazdy.

Policjanci ustalili, że kierowca Peugeota był nietrzeźwy – miał 0,7 promila. W związku z tym policjanci zatrzymali mężczyźnie jego prawo jazdy. Postępowanie jest w toku – sprawa znajdzie swój finał w sądzie, gdzie mężczyzna poniesie konsekwencje prawne związane z kierowaniem samochodem osobowym będąc w stanie nietrzeźwości. Za kierowanie pod wpływem, grozi kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów albo pojazdów określonego rodzaju na okres nie krótszy niż 3 lata oraz orzeka świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 5 tys. złotych. Świadczenie pieniężne może być orzeczone przez sąd nawet do kwoty 60 tys. złotych.